Internet strony

Temat: nowe modele ursusa

I znowu się zaczyna, "nowa 330 i 360"... A kto to by kupił?
Ludzie Ursus jest na jak najlepszej drodze do bankructwa, a jakby mieli zacząć na nowo produkować 330 i 360 z tym że by miały wspomaganie i szczelną kabinę, to dużo by im nie dało.

dobrze gadasz. akurat bo tacy rolnicy co maja do 15 ha kupili by nowego ursusa "c-330 lub c-c360". przeciez tacy rolnicy wola kupic juz pozadny, uzywany ciagnik zachodni. bylo by to tylko wydawanie kasy w bloto przez fabryke. sam osobiscie bym tego nie kupil.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=12737



Temat: Tani,stary,dobry ciągnik na 25-30ha
sprzedam 360 3p ,ciapka swojego nie oddam bo jest w super stanie poza oponami ,a drugi ciapek jest formalnie ciotki ;)
oglądałem ostatnio 2 ciagniki zetora 8011 i ursusa 385.
za zitre chciał 19,5 tys ale stan tego ciagnika był opłakany ,opony do wymiany, zaciekniety,z tyłu kabiny brak szyb :(
a za 385 chciał drugi facet 20 tys - opony ze 70% zadbany , 0 wycieków , w srodku cieplutko i szczelnie , radyjko ,jak zapalił to po pół minuty dymu zero no jak przygazował to troche ciemniej sie zrobiło ale to chyba normalne w takich ursusach ?
dla porównania mam pojechac obejzec ciągnik 385 za 11 tys, ciekaw jestem co to bedzie ,bo podobno stoi nie używany koleś dostał w spadku i sprzedaje ...
no sam nie wiem ale jakos te ursusy przypadły mi do gustu.....

...........a i jeszcze zetora 7011 oglądalem za 22 tys - opony nowe , silnik zaciekniety olejem nieco z zwolnicy olej tak cieknie ze opona mpkra,ogólnie brzydal... (sprowadzony oczywiście)

dla porównania sąsiad sprzedaje case'a 75 km za 26tys wtryski i pompa po remacie a pali podobno ok30l/ha orki :0

co o tym sądzicie ?

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=13636


Temat: co sadzicie o marce kubota
Na tegorocznej wystawie u mnie byly zaprezentowane dwa ciagniki Kubota jeden ME9000 i facet mowil ze ma 100km a drugi chyba ME57 i mial 62km zainteresowal mnie ten slabszy w kabinie dosyc fajnie elektroniczny rewers, ktorego nie widzialem w innych markach w tym przedziale mocy. Dosc dziwnie chodzily biegi zgrzytalo cos i choc bylo napisane ze ma 4 to wydawalo sie przy zmienianiu ze ma 6 biegow, a to poprostu byl taki luz na 1 i 2 biegu. Cena wydaje mi sie ze nie duza 70000zl. Znajomy chce jakis ciagnik za c-360 z przednim napedem itd. i mysle ze ten idealny, bo szukalem na necie to uzywane JD z tej mocy chodza po 40000zl. to chyba lekka przesada a tu nowy drozszy o 30000zl. i z fajnym wyposazeniem.
Jednym z minosow to to ze malo kto ich uzywa i nie ma jako takiej opini czy warto itd.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1507


Temat: URSUS C 360 reaktywacja Co wy na to?
pomysł może i fajny, choć ja mam uraz do tych ciagników, mój sie ciągle psuje :( ale znajomy ma i chodzi mu zajebiaszczo ma plastikowa kabine i maske naglaka, szerokie oponki z przodu, wspomaganie, niskoprofilowe z tyłu, 420/70 r 28, tura z krokodylem, tłumnik przerobiony od zetora i jest cichszy, sam poprawiał skrzynie i zwolnice i tak nie wyje, ciagnik dla majsterkowiczów, efekt pozytywny, jak ktoś ma czas może sie pobawić, kiedyś w top agrar opisywali c-360 turbo co ciagała 3 obracalna, można ten artykuł przejrzec i zastosowac tamte rozwiązania, generalnie c-360 doczekała sie w końcu następcy, którym jest ursus 4024 o mocy chyba 54 km i z przednim napędem ale jest dosc drogi, może lepiej było by kupowac używane ursusy c-360 i dopiero je przerabiac dużo tańszym kosztem

a właściwie o to o co ta kłótnia ? chodzi o silnik ursusa 4512? wcześniejsze wersje miały 65 km a póżniejsze podniesione do 68 km wiec obydwoje macie racje

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=13825


Temat: Ciągnik na 20 ha
Witam!
Nie długo przejmę gospodarstwo rolne po ojcu. Ma powierzchnie 16ha + 10ha dzierżaw, ziemie głównie 5 i 6 klasy (ok 2ha 4-tej). Obecnie pracujemy dwoma Ursusami C-360 i C-330. Zastanawiam się nad kupnem nowego ciągnika głównego o mocy od 55 do 65KM, z TUZ-em, napędem 4x4 i kabiną w cenie do 130 tyś brutto, jeśli miałby to być ciągnik nowy. Jeśli chodzi o używany to do 30 tyś. brutto. Traktor będzie pracował z trzyskibowym pługiem, prasą rolującą Krone KR 125, rozrzutnikiem obornika 4t. Nie biorę pod uwagę Ursusów, Zetorów, MF-ów i MTZ-ów. Bardzo proszę o pomoc i informacje czy w ogóle jest możliwe za takie pieniądze kupić sprzęt z potrzebnym mi wyposażeniem. Z góry dziękuję.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=2316


Temat: C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p
Rozmowa juz dlugo sie toczy i zaznacze, ze nie przeczytalem wszystkich wypowiedzi. Nie chcialb ym sie wypowiadac nt porownywanych tu ciagnikow. Moja stycznosc byla zbyt mala aby powiedziec cos wiecej, moze za wyjatkiem c328/330/355/360. Jednak, jesli juz potrzebny jest ciagnik o mocy ok 60km polecilbym jednak cos, co napedza wszystkie kolka. Daje to o wiele wieksze mozliwosci pracy w trudniejszych warunkach no i zadziej sie wraca na pieszo do domu :-). Niestety odbywa sie to czasem ksztem zwrotnosci, choc np JD sa wyjatkowo zwrotne, przynajmniej te, z ktorymi sie zetknalem. Wiekszosc zachodnich ciagnikow to dobre konstrukcje a czesc bolaczek na jakie cierpia czesto wynika z niewlasciwej eksploatacji, tudziez niewlasciwych czy to olejow, czy czesci zamiennych. Zachodnie maszyny maja o wiele lepiej dzialajaca i precyzyjniejsza hydraulike od naszych rodzimych konstrukcji, sa o wiele cichsze i wygodniejsze. MTZ posiadaja doskonale silniki, za to zeliwa uzywane na korpusy pozostawiaja wiele do zyczenia - znajomemu, ktory kupil nowy ciegnik MTZ na polu podczas orki urwala sie zwolnica i ciagnik zlozyl sie jak scyzoryk - oj nie fajnie. Polskie ciagniki maja te fabryczne modele foteli, za ktore ktos powinien zostac doslownie rozstrzelany. Wygoda, wytlumienie i szczelnosc, tudziez wentylacja, kabin w polskich ciagnikach tez zasluguje na szczegolne wyroznienie, niestety ale nie w TOP10. Wybierz ciagnik poprostu w dobrym stanie, ktory ci sie podoba i ma wszystko Twoim zdaniem pod reka, aby ci sie wygodnie pracowalo i bedziesz zadowolony. Osobiscie, jak wsiadam do 60 to jak za kare ...

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=5557


Temat: Ciągnik do 105 tys. zł Na 15 ha lżejszej ziemi

no wiec odpowiedz sobie czy warto spędzić 450 godzin w ciągniku za 100tys czy lepiej kupić ciągnik używany za 40tys a resztę przeznaczyć na dom w którym spędzasz 365dni. a co do prow to nie jest tak różowo jak ci się wydaje gdybyś miał 150h to tak a nie 15h. a co do używanego ciągnika zachodniego to on komfortem dużo nie będzie odbiegał od obecnych nowych za 100tys, a będzie dużo tańszy i na tych 15h napewno ci posłuży z 5lat a jeśli nie myślisz o rozwoju gospodarstwa to tym bardziej bym się nie pchał w kredyty i w koszty związane z zakupem nowego ciągnika.
tomasek 100 godz w c 360 ze sportową kabiną wyjącymi zwolnicami dzurawym tumikiem i na snopku siana zamiast siedzenia sam to przerabiałem i uwierz po dniu takiej pracy można wyciągnąć kopyta, :D i na nic się zda chałupa odpicowana jak będziesz głuchy miał astmę oskrzelową i naruszony kręgosłup, bo chciaż jestem młody to też już odczuwam pewne dlegliwości, chce nowy proszę bardzo kolega potrzebuje tylko rady jaki to ma być ciągnik, jeśli ma zastąpić 3512 ja sugeuje dorado 66 lub case jx 70 ale sugerowł bym coś wiekszego, a co do używanych maszyn ludzie zastanówicie się jesli Hansowi opłaca sie sprzedać za grosze swojego kilkuletniego jd a ktoś to sprowadzi i jeszcze na tym zarobi niezły hajs to czy ten ciągnik tak naprawde wart jest swojej ceny?
z polskich nowych tez jest duży wybór ale trzeba zwrócić uwagę na oferowane wyposarzenie

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=14898


Temat: Ciągnik do 105 tys. zł Na 15 ha lżejszej ziemi

tomasek 100 godz w c 360 ze sportową kabiną wyjącymi zwolnicami dzurawym tumikiem i na snopku siana zamiast siedzenia sam to przerabiałem i uwierz po dniu takiej pracy można wyciągnąć kopyta, :D i na nic się zda chałupa odpicowana jak będziesz głuchy miał astmę oskrzelową i naruszony kręgosłup, bo chciaż jestem młody to też już odczuwam pewne dlegliwości, chce nowy proszę bardzo kolega potrzebuje tylko rady jaki to ma być ciągnik, jeśli ma zastąpić 3512 ja sugeuje dorado 66 lub case jx 70 ale sugerowł bym coś wiekszego, a co do używanych maszyn ludzie zastanówicie się jesli Hansowi opłaca sie sprzedać za grosze swojego kilkuletniego jd a ktoś to sprowadzi i jeszcze na tym zarobi niezły hajs to czy ten ciągnik tak naprawde wart jest swojej ceny?
z polskich nowych tez jest duży wybór ale trzeba zwrócić uwagę na oferowane wyposarzenie

no wiesz Kuki19 nie wiem czym ty jeździsz w pole jeśli na snopku to naprawde współczuje :P a kto ci każe w polsce kupić u jakiegoś żyda za swojego mf dałem 9500zł w niemczech z transportem wyniósł 11 tys a w polsce kosztowałby 16tys. u handlarza i jak dla mnie te 3512 c360 to lipa chociaż są młodsze

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=14898


Temat: Traski by Kralas :)
" />Co do wiaduktów to troche jeszcze takich w Polsce jest
A co do Iveczka nie zaprezentuje go w Parkingu bo nie mam zbytnio więcej jego zdjęć i niechce mi się specjalnie robić. Nie długo będą nowe (używane) ciągniki najprawdopodobniej magnumy wtedy je zaprezentuje
Jak cię interesuje Iveczko to podam pare informacji.

Iveco TurboStar 190-36PT
Rok: 1993
Moc: 360 Koni
Skrzynia biegów ZF
na poduszkach, kabina sypialna 2 łózka, Webasto, elektryczne szyby, lusterka, klimatyzacja , CB radio.
Źródło: forum.ptforum.pl/viewtopic.php?t=5254


Temat: Traski by Kralas :)
" />
">Co do wiaduktów to troche jeszcze takich w Polsce jest
A co do Iveczka nie zaprezentuje go w Parkingu bo nie mam zbytnio więcej jego zdjęć i niechce mi się specjalnie robić. Nie długo będą nowe (używane) ciągniki najprawdopodobniej magnumy wtedy je zaprezentuje
Jak cię interesuje Iveczko to podam pare informacji.

Iveco TurboStar 190-36PT
Rok: 1993
Moc: 360 Koni
Skrzynia biegów ZF
na poduszkach, kabina sypialna 2 łózka, Webasto, elektryczne szyby, lusterka, klimatyzacja , CB radio.


A jaki przebieg ma ta fura? :>
Źródło: forum.ptforum.pl/viewtopic.php?t=5254


Temat: ZEFIR
Panowie, a nie przeszkadza Wam w pracach polowych to że w Zefirze 85 to tak naprawdę jest silnik wysokoobrotowy (2400obr- moc nominalna) z dość niskim momentem?
Ja też się nad tym ciągnikiem zastanawiałem? Ale brak sprawdzonych opinii i doświadczeń praktyków w moich stronach skłonił mnie do rozwiązania jakim był Belarus 952.3 95KM.
Na pewno ma ciut mniejsze ogumienie z przodu (360/70R24) w stosunku do Zefira 85(380/70R24). Zefir ma też ładniejszą kabinę do czego nikogo przekonywać nie trzeba, być może jest też staranniej wykonany/wykończony. Natomiast przegrywa z Belarusem wg mnie jak chodzi o silnikii maks. moment obrotowy w Zefirze to 287Nm a w Belarusie 952.3 464Nm. Dodatkowo Belarus ma większą masę, 2 biegi do przodu wiecej (14/4). Ktoś powie, że nie ma to znaczenia, a mi się wydaje, że jednak ma zasadnicze bo ciągnik nie ma powershifta a niski moment wymagałby raczej zmiany biegów pod obciążeniem by móc wykorzystać całą moc silnika.
I właśnie te argumenty przeważyły na rzecz Belarusa zważywszy, że jak dla mnie ma to być aktualnie główny ciągnik w gospodarstwie do prac polowych. Nie piszę tego żeby coś udowodnić..takie są dane katalogowe.
Uważam że Zefir jest bardzo ciekawą propozycją zwłaszcza przy tej cenie promocyjnej.
Mam jednak pytanie czy ktoś używa go jako głównego ciągnika w średnich gospodarstwach do cięższych prac polowych ..jak w praktyce wygląda jego praca w pługu, agregacie talerzówce w kontekście jak powiedziałem tego, że silnik jest dość wysokoobrotowy - ma "niezawysoki" moment obrotowy?

A i jeszcze jedno Belarus ma prędkościomierz - pokazuje prędkość jazdy na wyświetlaczu elektronicznym zamiennie z motogodzinami po ruszeniu z miejsca.
Pozdrawiam

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=2766


Temat: Ciągnik do 105 tys. zł Na 15 ha lżejszej ziemi

Nie zaczynajcie że nowe Belarusy są lepsze od Farmtracków i Pronarów bo to nie prawda.

Na moście stozkowym to Belarusa szkoda brać. Komfotr też taki sobie i nie spali tyle co c-360 tylko więcej bo to wkońcu jest 80km a nie 52km więc bez przesady.

To na te 15ha to spoko starczy 70km Jakoś mniejszą trójke obrotowa mu założysz i bedzie latał.
New Holland powinien być akurat mało pali więc do wszystkiego sie nada.

A 3512 sprzedajesz tak?

:lol: tak sie składa że mam pewien przeglad ciągników w okolicy i co jak co ale najbardzoej podobają mi się belarusy są n szzerszych oponach 2 na mostach stośkowych ostro dostają w 4ry litery i żadnych awarii, a pronar to jedna wielka wada fabryczna a farmtracki niewele lepiej, to że ciągik ładnie wygląda nie znaczy że jest dobry, co do spalania nowe belarusy mają czeskie pompy paliwowe i znajomi co pobrali belarusy odchwalić spalania nie mogą wierdzą ze pół tego co c 385 czy dokładnie tyle samo co c 360, jedyna wada tego ciągnika to trzeba troche siły no i się nauczyć obsłgiwać te dzwignie ale to tylko may mankament tego ciagnika, pozatym bajecznie tanie części komfort nie gorszy jak w zetorach 7211 i podobnych wspomaganie na orbitrolu szczelna kabina więc nic się nie kurzy, a jak ktośchce droższa wersje nakrzyżakach czy synchronizatorach proszę bardzo, ja polecam na stożkach bo tura kolega nie planuje a jest amortyzowany rzód a jak nie będzie dużo używany przód to też pochodzi a opony wężksze i przednie koła małe to komaktowe rozmiary i z mniejszymi maszynami dobrze się zgra, a jak aż tak bardzo te konie mechaniczne gryza są mtz 500tki ale moim zdaniem lepiej brac 800tke bo wcale wiecej nei spali

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=14898


Temat: Nie taki tani - Renault Major z lat 1986-1995
" />Prosta konstrukcja, trwałe, odporne na kiepską ropę silniki i wytrzymałe zawieszenie - to największe zalety "majorek" Renault. Podaż używanych części zamiennych jest słaba, a nowe mają astronomiczne, w porównaniu do wartości pojazdu, ceny.

Na rynku wtórnym najczęściej spotykane są ciągniki siodłowe w konfiguracjach 4x2, 6x2 i 6x4 o DMC 17 oraz 24 t. Ponadto dostępne są jako podwozia pod zabudowę i pojazdy budowlane (konfiguracje napędowe 4x2, 6x2, 6x4 i 8x4, DMC od 17 do 32 t). Rozstawy osi wynoszą: dla ciągników od 3.200 do 3.625 mm, dla podwozi od 3.625 do 5.800 mm. Są trzy wysokości podwozia: 1.015, 1.101 i 1.107 mm.

Pod kabinami pracują sześciocylindrowe, rzędowe turbodiesle; o poj. 9,8 l (wersje 302, 326 i 338 KM) lub 12 l (360, 385 i 415 KM). Silniki są niezawodne i trwałe; nawet przy eksploatacji na kiepskiej jakości ON wytrzymują do naprawy głównej ponad 1 mln kilometrów. Większych problemów nie ma też z szesnasto- (Fuller) i osiemnastostopniowymi (Renault B18) skrzyniami biegów. Sporadycznie w "16" zdarzają się kłopoty z łożyskami i synchronizatorami. Kierowcy skarżą się na konieczność częstych redukcji podczas jazdy w górach.

Większość "majorek" ma tradycyjne, mechaniczne, rzadziej mechaniczno-pneumatyczne, zawieszenie z resorami parabolicznymi z przodu i z tyłu. Najczęściej wysiadają w nim sworznie i drążki przedniego stabilizatora oraz tuleje w zwrotnicach.

Wytrzymałe i dość komfortowe jest mechaniczne zawieszenie kabin (do wyboru są trzy; dzienna, sypialna - hightliner oraz sypialna z podwyższonym dachem - turboliner). Plusem szoferek jest wydajny system ogrzewania, użytkownicy chwalą czytelną deskę rozdzielczą, krytykują natomiast kiepskiej jakości trzeszczące i pękające plastiki oraz marne wyciszenie. Powszechnie ganiony jest zbyt nisko ulokowany, narażony na uszkodzenia mechaniczne dolny spoiler z reflektorami przeciwmgłowymi i mało wytrzymałe mocowania stopni wejściowych. Wstrząsy i drgania nierzadko skutkują urwaniem mocowań sztywno przytwierdzonego do ramy tłumika. Zrywają się też wiązki elektryczne skrzynki bezpieczników. Awarie te są jednak łatwe do usunięcia.

Ceny "majorek" na rynku wtórnym są niskie, jednak oryginalne części zamienne są drogie, np. łącznik intercoolera to wydatek rzędu 270 zł, a grzechotki hamulców przednich - 620 zł netto. Niestety brakuje wielu zamienników.

Plusy

Układ paliwowy odporny na ropę niskiej jakości. Spory wybór konfiguracji napędu. Wytrzymałe zawieszenie szoferek.

Minusy

Kiepskie wyciszenie. Szoferka wykończona słabej jakości plastikiem. Mało wytrzymałe mocowania stopni wejściowych. Wysokie ceny oryginalnych części.
Źródło: forum.ptforum.pl/viewtopic.php?t=4624